poniedziałek, 18 października 2010

Poniedziałkowe- weekendowe takie tam i pozytywne słowo:)

Weekend spędziłam baaardzo pracowicie. Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem przearanżowania mojej jedynej jak na razie łazienki, która nie sprzyjała  przesiadywaniu godzinami np.  na relaksującej kąpieli czy zabiegom upiększającym:).Była zbyt żółto-pomarańczowa z odpadającymi od ściany naklejkami tulipanów z Ikei.Postanowiłam, że wkońcu czas to zmienić.Założyłam na początek co mogę zrobić ,a czego nie przy przeróbkach.  Niestety nie mogłam sobie pozwolić na zbijanie glazury i terakoty ( która już tam była jak się wprowadziałam) ,ale malowanie sufitu i kilka zabiegów stylistycznych sprawiły ,że łazienka nabrała nowego charakteru. Jeszcze kilka drobiazgów ,sesja zdjęciowa i pokażę moje małe dzieło :) jak wyglądało "przed"i "po" . Bądźcie cierpliwi :)

A na początek tygodnia proponuję kilka pozytywnych słów, które podniosą Was na duchu w ten poniedziałkowy pochmurny dzień.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz